Stylizacje na naszych ulicach. Jak się ubieramy?

- Alicja - | Podpatrzone u | 18.09.2019
Stylizacje na naszych ulicach. Jak się ubieramy?

Moda, jej trendy przychodzą i odchodzą. Stylizacje, o których myślimy i które układamy w głowie, przenoszą się później na ulice polskich miasteczek, miast, no i jak to wtedy wygląda? Które stylizacje wybieramy najchętniej, jakie kolory dominują, czy łatwo ulegamy trendom modowym i czy radzimy sobie z natłokiem modowych tendencji. Mówi się, że Polki to piękne kobiety (i tak jest), które dbają o siebie, czy mężczyźni również? Oto nasze, fashiolowe spostrzeżenia na temat ulicznych stylizacji na naszych ulicach.

Przeciętne zdjęcie polskiego tłumu i zwrócenie wzroku na stylizacje mówi, że uwielbiamy czarny kolor i szarości. Również moją ulubioną barwą jest czarny i wszystkie jego odcienie, pozwalam sobie również na wszelkie barwy szarości, czasami niebieski. Czerń jest piękna, uniwersalna, dodaje elegancji, spodnie w tym kolorze ujmują kilogramów i czarny pasuje do wszystkiego.

ALE w swoich codziennych stylizacjach musimy pamiętać, że nawet jeśli czerń pasuje do wszystkiego, to już nie wszystkim, czarna sukienka może też postarzać i posmutniać. Nie bez powodu ten kolor jest zarezerwowany dla żałoby. 

Prostota stylizacji

Uwielbiam patrzeć na ludzi potrafiących zrobić z kilku prostych części garderoby nieźle prezentujące się stylizacje. Tak naprawdę wystarczy nam 10. części garderoby, żeby móc sie ubierać inaczej przez tydzień. Napiszemy o tym na pewno, bo same próbowałyśmy tej metody w redakcji Fashiola. Stylizacje w polskich miastach są też często proste i eleganckie.

ALE, popatrzmy, czy to nie wynika czasami z naszego strachu przed oceną innych? Stylizacje tworzone ze strachu przed tym, co powie sąsiad, zamieniają nas w szarą masę. Mało tego, sami oceniamy innych, nie raz widziałam podejrzane spojrzenia w kierunku osoby, która odważyła się ubrać do czarnego garnituru czerwone szpilki. Stolice innych państw są zdecydowanie bardziej kolorowe, tylko ciężko odgadnąć, czy ten szary to rzeczywiście nasz minimalistyczny styl, czy obawa przed wskazywaniem nas palcem.

Kolorowe sneakersy - stylizacje

Nie tak łatwo ulegamy trendom

Co nie znaczy, że nie lubimy nowości. Jednak rzadko zdarza się wypatrzyć przezroczystą kurtkę lub torebkę see through. Jeśli kolory neonki, to tylko na plaży, na zakupy nie nakładamy spodni w rażąco różowym kolorze.

Z drugiej strony widać często osoby, które potrafią przesadzić. Do topu z falbanami ubiorą buty z wielką kokardą i bardzo szeroki, kontrastujący ze stylizacją pasek z wielką klamrą. Warto trzymać się zasady, że mniej znaczy więcej.

Trend lata - kokarda

Stylizacje ze znanymi markami

Tak, to jest nasz podstawowy grzech i widać go wszędzie, w każdym wielkim i mniejszym mieście. Uwielbiamy sobie metkować. Bluza Tommy Hilfiger, czapeczka adidas, buty Eva Minge, pasek od Calvin Klein i jeansy Levi's. Wszystkie te marki uwielbiamy obnażać, tak żeby każdy widział. Logomania jako trend sprawdza się wszędzie, ale my nie mamy umiaru.

Trochę to przypomina wielki folwark, kto da więcej. Jak w pokerze - dziś ja wygram, przelicytuję was nową koszulką Nike. Kochani, nawet jeśli stać nas na znane marki, nie musimy ich wszystkich na raz wynosić z domu - jak zabawek do piaskownicy. Sztuka minimalizmu w logomanii polega na tym, żeby odkryć jedną część i tym samym zasłonić kolejne. Inaczej stylizacje ze znanymi markami będą wyglądać groteskowo no i bez klasy.

T-shirt Gucci - logomania

Dwa bieguny albo XS albo XL

Co to znaczy? Kolejny częsty przypadek na naszych ulicach. Nie potrafimy odpowiednio dobrać odzieży do rozmiaru. Co skutkuje albo ubieraniem się w zbyt kuse szorty do sylwetki lub w zbyt szeroką kurtkę. XL nie pasuje rozmiarom M, nie zakryjesz nimi brzuszka i nie ukryjesz ud. Na pewno będziesz wyglądać w tym śmiesznie. Nie podkreślisz ud L, rozmiarem M, a już tym bardziej S - wszystko wypłynie spod sukienki, mini spódnicy lub krótkich spodenek. Fajnie jest mieć marynarkę lub bluzę oversize, ale tylko jeśli jest to jedna część stylizacji, a cała reszta jest w twoim rozmiarze. No i teraz pytanie, czy zdajesz sobie sprawę z tego, jaki masz rozmiar? To wcale nie takie oczywiste.

Stylizacja na luzie

Dresy

Aaaa, to prawdziwa plaga - i uprzedzę, nie chodzi mi o styl sportowy. Bardzo czesto na ulicach widzę dresowe spodnie w połączeniu z bluzą i adidasami, nie ma w tym nic złego... tylko pod warunkiem, że ubieramy sie tak na siłownię. I ja naprawdę wierzę, że ten rodzaj outfitu jest mega wygodny, ale jednocześnie mało wyjściowy. Jeżeli tak bardzo lubisz dresy, połącz spodnie z elegancką bluzką, butami na obcasach, a bluzę dresową z eleganckimi spodniami - będzie równie wygodnie i o wiele bardziej wyjściowo.

Stylizacje na naszych ulicach nie wyglądają źle, oczywiście każdy z nas popełnia błędy stylizacyjne, ale w końcu uczymy się na błędach. Ważne, że nie ulegamy trendom i cenimy sobie minimalizm. Fajnie jednak byłoby, gdybyśmy troszkę bardziej potrafili się wychylić i pokazać, co naprawdę lubimy, nie zważając na ludzi wokół.

Spodnie dresowe w eleganckiej odsłonie
xoxo, - Alicja- Alicja -
Zaciekawił Cię ten tekst?

Udostępnij go swoim znajomym!

SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ